Małgorzata Belska – kandydatka na prezydenta Nowego Sącza – „To nie polityka, to samorząd!”

Nowym Sączu nie potrzebujemy „elit”. Tu potrzebujemy ludzi, którzy potrafią rozmawiać, słuchać, wyciągać wnioski. […] Jeśli nie uda się „odczarować” sądeckiej rzeczywistości w najbliższych wyborach – wówczas zdecydowanie opozycja powinna być mocną, nieuwikłaną, nie do „kupienia” za posadę w spółce miejskiej lub za etat w urzędzie. – mówi Małgorzata Belska – kandydatka na prezydenta Nowego Sącza.

Po co Sądeczanom Europejska Karta Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym?

Kiedy środowiska prawicowe protestują przeciwko działaniom takim jak wprowadzenie Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w życiu lokalnym, wpychają Polskę w rosyjską strefę wpływów kulturowych. A kiedy samorządowcy milczą w tej sprawie, pomimo kierowanych do nich petycji, robią to z powodu zwykłego strachu przed utratą poparcia proboszcza. Odwagą wykazało się dotąd zaledwie kilka miast w Polsce. Czy Nowy Sącz ma szansę dołączyć do nich wraz z całym województwem małopolskim?

Równouprawnienie i krótszy czas pracy w Małopolsce! To możliwe!

Partia RAZEM działa w Nowym Sączu. Chce dla mieszkańców wprowadzenia w życie obywatelskiego projektu ustawy o ustanowieniu 35 godzinnego tygodnia pracy i przyjęcia przez władze województwa małopolskiego postanowień zawartych w Europejskiej Karcie Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym. To w czasie kryzysu PiS jako jedynego gracza na scenie politycznej z którym może konkurować w kwestii polityki społecznej i budowania państwa opiekuńczego.

Dobra zmiana cen – można? Można!

W związku z czynnikami atmosferycznymi, niezwykle korzystnymi zmianami temperatury, pojawił się temat pływania. Oczywiście, temat podwyżek cen biletów w pływalni sądeckiego MOSiRu, został przewałkowany przez prawie wszystkie media lokalne. Łącznie ze śledztwami, kto kogo zatrudnił i kto jest czyim „kolegom”. I tradycyjnie pojawiły się głosy, że za drogo, że dzieciom krzywda się dzieje (dzieciom!) i…

PiSowska wojna o Sącz

Nie od dziś wiadomo, że senator partii rządzącej – Stanisław Kogut, popadł w niełaskę u samego prezesa Kaczyńskiego. Jakiś czas temu okazało się, że Jarosław Kaczyński z stanowiska szefa swojego ukochanego regionu usunął Stanisława Koguta, a na jego stanowisko wyznaczył Wiesława Janczyka, co w samych strukturach wywołało sprzeciw.