Wiele osób sądzi, że problemy życiowe to efekt wyłącznie własnej winy, nieodpowiedzialności, niedbalstwa. Mówi się, że zadłużenie, eksmisja dotykają tylko marginesu społecznego, czyli ludzi, którzy niczego w życiu nie osiągnęli. To bzdura, ponieważ o wielu sprawach przesądza nagły wypadek, utrata pracy, choroba.

Pani Sybilla, jako aktorka stała się popularna nie tylko w Nowym Sączu. Szkołę aktorską w Łodzi ukończyła w 1998 roku. Zagrała m.in. w serialach Miodowe lata i Wiedźmin. Pracowała też jako aktorka teatralna w teatrach w Łodzi i w Warszawie. Jeszcze w roku 2016 w Nowym Sączu z własną grupą teatralną Teatr Na Banicji wystawiła sztukę  „Klątwy” według Cypriana Kamila Norwida.

Z nieregularnej gaży aktorskiej nie mogła pozwolić sobie na zakup własnego mieszkania. Dlatego zamieszkała z rodzicami w lokalu komunalnym wynajętym od miasta w roku 2001. To 36 m2 – pokój z kuchnią. Teoretycznie mieszkania komunalne są przeznaczone dla osób, które mają skromne dochody i liczą każdy grosz, o czym pisałam w ubiegłym roku. Gdy jednak ojciec Sybilli Rostek od miesięcy umierał w hospicjum, administracja nieruchomości nie pozwoliła zmniejszyć opłat, by matka z córką mogły płacić tylko za użytkowanie mieszkania przez dwie osoby.

Dziś aktorka żyje z 85-letnią, schorowaną mamą Stanisławą, której emerytura stanowi główne źródło utrzymania rodziny.

Sybilla Rostek nie jest w stanie aktualnie uprawiać swojego zawodu. Doznała wypadku. Samochód zajechał jej drogę. Myślała, że doszła do siebie, kiedy będąc na wakacjach we Francji, miała atak padaczki pourazowej. Upadają rozbiła głowę, rozcięła wargę. Otrzymuje z MOPS kilkusetzłotowy zasiłek.

Pani Stanisławie ciekną łzy gdy o tym opowiada. Bardzo się boi, że gdy jej zabraknie, córka nie znajdzie źródła utrzymania. Zarabianie na pracy twórczej od ponad roku uniemożliwia też pandemia, która wyeliminowała większość inicjatyw kulturalnych.

Pomimo niekorzystnych okoliczności życiowych, Panie radziły sobie na tyle dobrze, że starały się o zamianę mieszkania na nieco większe. Regularnie płaciły należności, jako lokatorki nie sprawiały kłopotu. Ich wniosek został pozytywnie zaopiniowany przez nowosądecki Wydział Geodezji i Nieruchomości.

Poważny problem zaczął się jednak rok temu. Sybilla Rostek zgłosiła się do Społecznego Rzecznika Praw Obywatelskich, czyli sieci wsparcia założonej przez Piotra Ikonowicza, kiedy otrzymała zawiadomienie o zamiarze wypowiedzenia lokalu z powodu zadłużenia. W lipcu 2020 roku całkiem przypadkowo  od księgowej zarządcy nieruchomości otrzymała informacje o konieczności dopłaty w wysokości kilkuset złotych. Pracownica spółdzielni wyjaśniała, że wzrosło zużycie i koszt wody. Woda w mieście należy do najdroższych w kraju, to fakt. Jednocześnie to nietypowe, że dwie kobiety zaczęły zużywać w miesiącu nie 3 a 8 m3, choć jedna nie jest już na tyle sprawna, by codziennie zażywać kąpieli w wannie. Wodę trudno jednak kontrolować, bo wodomierz zainstalowano blisko sufitu z licznikiem zwróconym w jego stronę.

Pani Sybilla i jej mama rozmawiały z sąsiadami, ale nikt nie otrzymał zawiadomienia o podwyżce. Większość osób zamieszkujących lokale o zbliżonym metrażu przyznaje, że płaci mniej zarówno za czynsz, jak i za wodę.

Sybilla Rostek wpłaciła powstałą należność, choć konieczność uiszczenia jednego miesiąca równowartości dwóch czynszów sprawił, że kobiety nie dojadały.

Następnie były przekonane, że w kolejnych okresach rozliczeniowych płacą regularnie. Pani Sybilla sądziła, że administracja powiadomiłaby ją w razie problemów. Tym bardziej że taki obowiązek jest zapisany w umowie. O to ma żal, bo uważa, że gdyby brak informacji dotknął starszą osobę, taką jak jej mama, ta nie poradziłaby sobie z sytuacją i zostałaby eksmitowana. Mówi też, że nie ominęłaby wpłaty za mieszkanie, bo można wszystkiego nie zapłacić, ale nie czynszu. Bezdomność kończy w zasadzie szanse na normalne życie.

Wiosną tego roku okazało się jednak, że dług cały czas rośnie. Panie usiłowały regulować zaległości, przez co zmuszone były zastawić w lombardzie rzeczy takie jak laptop służący do pracy i telefon. Pani Stanisława mówi, że często nie ma z czego zrobić obiadu.

W maju przyszło pismo o zamiarze wypowiedzenia umowy na mieszkanie, ponieważ zaległość wynosiła już ponad 2400 zł.

Pani Sybilla dokonuje płatności za pośrednictwem oddziału niewielkiego banku. Wpłaca na konto pieniądze przekazane przez mamę i dokonuje przelewu. Przez lata nie sprawdzała, czy skutecznie. Tym razem musiała zwrócić się do spółdzielni o wykaz wpłat. Okazało się, że kilku brakuje. Usiłuje zebrać dokumentację, by reklamować przelewy po stronie banku. Do tego czasu trzeba jednak jakoś żyć, a przede wszystkim pozbyć się zadłużenia, by nie dopuścić do rozwiązania umowy najmu.

Najlepiej byłoby umorzyć całość lub część zaległości, ale przepisy w tym zakresie nie są klarowane dla osoby bez doświadczenia prawniczego, dlatego będę je jeszcze analizowała w ramach działalności SRPO. Uchwała Rady Miasta nie jest też niestety korzystna w kwestii możliwości rozbicia zadłużenia na raty. Pozwala na maksymalnie 12 wpłat, a rata w wysokości 200 złotych miesięcznie dla osób o niskich dochodach to zdecydowanie za dużo.

Analizując prawo do najmu lokali miejskich, wspominałam o niesprawiedliwości, za jaką uważam zwalnianie z czynszu przedsiębiorców, podczas gdy pandemia COVID w taki sam sposób lub nawet gorszy dotyka przecież przeciętne rodziny-pracownice, osoby na emeryturze lub rencie.

Apelowałam do Pana Prezydenta o zwolnienie z opłat i zwykłych obywateli, tym bardziej że Nowy Sącz nie ma tylu najemców, co wielkie aglomeracje i nie doprowadziłoby to do olbrzymiej dziury w budżecie. Niestety Panie Stanisława i Sybilla zmuszone były regulować pełne kwoty najmu, czemu tym razem nie podołały. Dziś szansa wyjścia na prostą będzie zależała od urzędników.

*Więcej informacji o Pani Sybilli Rostek na jej stronie na Facebooku – https://www.facebook.com/sybillarostek 

*Jeśli ktoś z Państwa potrzebuje wsparcia Społecznego Rzecznika Praw Obywatelskich można zgłaszać się przez adres:zuzannajakowicka@wp.pl lub przez profile:

  • https://www.facebook.com/spolecznyRPO 
  • https://www.facebook.com/spolecznyRPO.malopolskie
  • https://www.facebook.com/jakowickazuzanna

 


1 2 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Piotrek
Piotrek
11 miesięcy temu

Nawet i bez pandemii w Nowym Sączu nie było pracy dla aktorów. Dlaczego się nie przekwalifikuje? Żadna praca nie hańbi..

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x